5. GKS Katowice — Stadion Miejski
Wprawdzie „GieKSa” ostatni raz na poziomie ekstraklasy grała w 2005 roku, ale jej stadion de facto nigdy nie został w pełni ukończony. Nie był to najgorszy obiekt na Górnym Śląsku, ale na pewno trzykrotny zdobywca Pucharu Polski i czterokrotny wicemistrz naszego kraju zasługiwał na lepszy dom. Temat budowy nowego stadionu w Katowicach ciągnął się latami, a zadaszona trybuna nazywana potocznie Blaszokiem to już trwały element historii zasłużonego, górniczego klubu.
Dopiero w 2020 miasto kupiło teren pod inwestycję i ogłosiło przetarg na budowę. Umowę z głównym wykonawcą podpisano 31 sierpnia 2021, a pierwsze wbicie łopaty z udziałem m.in. prezydenta Katowic odbyło się 14 października 2021. W rejonie ulic Upadowej, Załęskiej Hałdy i Bocheńskiego, przy zjeździe z autostrady A4, powstanie nie tylko piłkarski stadion mogący pomieścić 14 896 osób, ale także hala siatkarska dla prawie 3 tys. widzów oraz zaplecze treningowe z dwoma pełnowymiarowymi boiskami. Projekt robi wrażenie także wizualnie, ale na końcowy efekt przyjdzie nam zaczekać do końca sierpnia 2024 roku.