Piłkarze chorują w Katarze przez klimatyzację?

Byłeś chory, bo włączyłeś klimę w samochodzie? Standard, również na kilkudziestotysięcznych stadionach pośrodku pustyni. Piłkarze, kibice i dziennikarze w Katarze zaczynają skarżyć się na klimatyzację, przez którą mają chorować.

Z powodu choroby Antony musiał opuścić niedawno dwa treningi z brazylijską kadrą. Skrzydłowy Manchesteru United twierdzi, że winna była temu klimatyzacja.

– Przez kilka dni źle się czułem, co przeszkadzało mi w odpowiednich przygotowaniach. Bolało mnie gardło. Wszystko przez klimatyzację […] Nie tylko ja, inni piłkarze również nabawili się kaszlu i bólu gardła – powiedział Antony w rozmowie z dziennikarzami.

 

To właśnie nieludzkie upały panujące w Katarze są powodem, dla którego tegoroczny mundial rozgrywany jest w grudniu, ale to nie znaczy, że nadal nie jest gorąco. Antidotum na katarskie upały miały być gigantyczne systemy klimatyzacji zainstalowane na stadionach. Te dają się jednak we znaki zarówno piłkarzom, jak i kibicom i dziennikarzom. W Katarze nietrudno o katar.

– Sam nieustannie mam chrypkę, a wynika to właśnie z tejże klimatyzacji. Problem w Katarze jest taki, że klimatyzacja tu jest dosłownie wszędzie, w każdym miejscu, hotelu, restauracji, autobusie, przystanku, a do tego jest ona zawsze ustawiona tak nisko, jak to tylko możliwe. Ludzie, którzy są do tego nieprzyzwyczajeni, już po paru dniach chorują. Sam jeden dzień przeleżałem z tego powodu w łóżku, bo wychodzenie na bardzo gorące powietrze z pomieszczenia, gdzie jest 18 stopni, ścina z nóg. Tak jest na każdym kroku – relacjonuje Piotr Janas z Polska Press.

– Klimatyzowane są niemal wszystkie stadiony. Prąd tutaj to nie jest żaden wydatek z racji na ogromne złoża gazu, który jest wykorzystywany w elektrociepłowniach. Osobiście gardło mam zawalone cały czas i zdecydowana większość dziennikarzy, z którymi rozmawiałem, potwierdza, że ma ten sam problem. Aby temperatura w okolicach murawy była optymalna, za plecami fotoreporterów umieszczono potężne dmuchawy, które pchają to zimne powietrze w stronę boiska. Stadiony są oczywiście otwarte, więc aby utrzymywać temperaturę, organizatorzy cały czas chłodzą, wykorzystując silne nadmuchy. Znam fotoreporterów, którzy z tego powodu wymieniali się zdjęciami z kolegami, żeby nie musieć być na każdym meczu, bo to po prostu jest ryzykowne dla zdrowia – uzupełnia Janas.

 

https://superbet.pl/rejestracja?bonus=THESPORT

Podobają Ci się nasze teksty? Wesprzyj nas na BuyCoffee! To dzięki Wam treści na TheSport.pl nadal mogą być ogólnodostępne. Dziękujemy za regularne odwiedzanie naszego portalu!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Fot. Twitter

Filip Skalski

Udostępnij

Translate »