Maciej Rybus
Dlaczego go nie ma — wszyscy wiemy, rozumiemy powody i tu nie ma pola do dyskusji. Natomiast odkładając na bok wątki polityczno-wizerunkowe: brakuje nam takiego zawodnika, czyli klasowego, lewonożnego lewego obrońcy, mogącego też grać na wahadle. Zamiast Rybusa jest Nicola Zalewski i o ile na lewym wahadle się sprawdza, pewnie nawet już teraz jest lepszy, o tyle jako lewy obrońca w czwórce nie zagra. To samo dotyczy wracającego do zdrowia Arkadiusza Recy, który najprawdopodobniej będzie drugim wyborem na lewym wahadle.
(FOT. Wikimedia Commons)