Lokalizator GPS
Choć ilość sprzedawanych dorocznie rowerów w Polsce robi wrażenie, to robi je niestety również liczba jednośladów, które padają łupem złodziei. Tym bardziej że kupujemy coraz droższe rowery, a wykrywalność kradzieży jest raczej znikoma. Podstawowym zabezpieczeniem przed kradzieżą pozostaje zapinanie rowerowe, jednak tylko w niektórych przypadkach spełnia ono swoją funkcję. Gdy rower zostanie jednak skradziony, z pomocą przychodzi lokalizator GPS.
To niewielkie urządzenie można ukryć np. w rurze sterowej, ale równie dobrze może ono imitować jeden z elementów rowerowego ekwipunku – np. lampkę. Lokalizator trzeba wyposażyć w kartę SIM i należy również pamiętać o jego ładowaniu, choć bateria w tego typu urządzeniu może wytrzymać nawet miesiąc. Jego koszt waha się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Biorąc pod uwagę, że lokalizator może pomóc nam lub służbom odszukać rower wart kilka (lub kilkanaście) tysięcy złotych, to raczej niewielka cena.