EBU: Nowe wytyczne dotyczące pokazywania zawodniczek w lekkoatletyce
Europejska Unia Nadawców (EBU) wprowadziła nowe wytyczne dotyczące seksualizacji zawodniczek w lekkoatletyce, które mają na celu zmianę sposobu kadrowania i pokazywania kobiet podczas relacji telewizyjnych ze zmagań sportowych.
W 1992 roku, dzień po zdobyciu złotego medalu olimpijskiego w Barcelonie, lekkoatletka Marie-José Pérec skierowała do redaktora gazety L’Équipe następujące słowa:
„Wynoś się stąd! Już wiemy, co opublikujesz w następnym numerze: pokażesz mój tyłek”.
Wypowiedź ta stanowiła reakcję na publikację z 1991 roku. Francuski dziennik zrelacjonował wówczas jej triumf w Mistrzostwach Świata za pomocą jednego zdjęcia wykonanego od tyłu, które koncentrowało się na ciele zawodniczki zamiast na osiągnięciu sportowym.
Dlaczego sportsmenki czują się niekomfortowo podczas ujęć z kamerą?
Przypadek Marie-José Pérec był jednym z pierwszych publicznych sprzeciwów wobec przedmiotowego przedstawiania sportowców w mediach. Przez dekady w relacjach telewizyjnych z dyscyplin lekkoatletycznych utrwaliły się określone ujęcia kamer.
Do najczęściej spotykanych należą:
- zbliżenia na tylne części ciała lekkoatletek przygotowujących się do startu w blokach,
- ujęcia z kamer umieszczonych pod poprzeczką do skoku o tyczce lub skoku w dal, ujmujące nogi zawodniczek, często odtwarzane w zwolnionym tempie.
Kadrów tych nie uzasadnia potrzeba wyjaśnienia przebiegu rywalizacji ani ocena techniki wykonania ćwiczenia.
New broadcasting guidelines urge TV networks to stop sexualizing women athletes
— non aesthetic things (@PicturesFoIder) July 14, 2026
The guidance asks broadcasters to avoid certain shots and slow-motion replays, keeping the focus on athletic performance rather than appearance pic.twitter.com/ap3EAnJcU2
EBU opublikowała dokument z nowymi wytycznymi
Przed Mistrzostwami Europy w Lekkoatletyce 2026 EBU opublikowała dokument zatytułowany „Raising the Bar: Guidelines for Respectful Media Coverage in Women’s Athletics”.
Publikacja powstała we współpracy z organizacją European Athletics, reżyserami telewizyjnymi oraz trzema lekkoatletami:
- Holly Bradshaw (brytyjską tyczkarką),
- Ivaną Španović (serbską skoczkinią w dal)
- Blanką Vlašić (byłą chorwacką mistrzynią skoku wzwyż).
Mistrzostwa Europy w Birmingham, rozpoczynające się 10 sierpnia, będą pierwszą imprezą, podczas której nadawcy zastosują wypracowane rekomendacje.
Jakie są nowe wytyczne od EBU?
„Raising the Bar: Guidelines for Respectful Media Coverage in Women’s Athletics” liczy 23 strony i zawiera analizę ustawienia kamer we wszystkich konkurencjach lekkoatletycznych. Wytyczne odradzają stosowanie niskich kątów filmowania, zbyt ciasnych kadrów oraz zbędnych powtórek w zwolnionym tempie. Zalecają również szczególną ostrożność w sytuacjach, gdy lekkoatletka po ukończeniu biegu opada z sił lub znajduje się w stanie wrażliwości fizycznej.
Uczestniczki konsultacji zwróciły uwagę na wpływ ujęć kamer na ich życie prywatne oraz zdrowie psychiczne. Holly Bradshaw tak opisała swoje doświadczenia z mediami społecznościowymi i telewizją:
„Zbyt często kamery opierają się na niezwykle bliskich zbliżeniach i powtórkach w super zwolnionym tempie, pokazujących zawodniczki w kłopotliwych pozycjach. Wiele lekkoatletek, w tym ja, złapało się na tym, że bardziej skupiało się na tym, gdzie znajdowały się kamery, niż na własnym występie”.