Sofyan Amrabat
Raczej nie zanosiło się, że 26-letni pomocnik Fiorentiny z przeszłością w Utrechcie, Feyenoordzie czy Club Brugge wybije się ponad przeciętność albo co najwyżej ligową solidność w Serie A. Zyskał bardzo wiele w oczach postronnych widzów (o samych Marokańczykach nie wspominając), bo był prawdziwym katalizatorem największej niespodzianki mistrzostw w Katarze.
Skuteczny w destrukcji, pewny w rozegraniu, nieszukający gry na alibi, podejmujący odważne, ale dobre decyzje. Jeden z włoskich dziennikarzy powiedział, że to ktoś pomiędzy N’Golo Kante a Claudio Marchisio u szczytu formy, a przecież w tym sezonie nie był nawet podstawowym zawodnikiem Fiorentiny.
Dzisiaj wedle angielskich mediów o marokańskiego pomocnika walczą: Tottenham, Chelsea, Liverpool, West Ham, Newcastle i Atletico Madryt. ”Fiołki” wyceniają go na 40 mln euro.
Fot. Wiki Commons