Kacper Kozłowski
Co by nie mówić, najmłodszy piłkarz w historii mistrzostw Europy to przyszłość naszej kadry. Szkoda, że nie zbierze kolejnego bezcennego doświadczenia, jakim byłby wyjazd na mundial. Nie musiałby być tylko zapchajdziurą w 26-osobowej kadrze. Pamiętajmy, że to chłopak bez układu nerwowego, który w spotkaniu z Hiszpanią na Euro 2020 zakładał siatki rywalom i grał bez żadnych kompleksów.
Jego atutem — podobnie jak w przypadku Karbownika — jest bliskie prowadzenie piłki przy nodze, lekkość dryblingu i szybkie zdobywanie przestrzeni. Nie mamy wielu takich piłkarzy i choć obecnie pomocnik Brighton gra na wypożyczeniu w bardzo przeciętnym holenderskim Vitesse, to nawet wchodząc z ławki — potrafi zrobić różnicę. Jest w rytmie meczowym i ma zmysł do rozegrania. To mógł być ten piłkarz, który w kluczowym momencie znajdzie prostopadłym podaniem Roberta Lewandowskiego, albo uruchomi innych ofensywnych zawodników. Szkoda, bo ucieka mu najważniejszy turniej świata.
Fot. PZPN