- Marko Poletanović — KGHM Zagłębie Lubin
W końcu ktoś po Makuchu i Citaiszwilim, o kogo skutecznie walczyło Zagłębie z innymi polskimi klubami w letnim oknie transferowym. Serb miał bardzo mocną pozycję w ekstraklasie po okresie bardzo dobrej gry w barwach Rakowa i Wisły Kraków. Kiedy „Biała Gwiazda” spadała z ligi, jasnym stało się, że ktoś zaraz wyciągnie Poletanovicia. Chciała go Lechia Gdańsk, ofertę składał Śląsk Wrocław, ale ostatecznie zakotwiczył w Lubinie. Sezon zaczął w wyjściowym składzie, ale prezentował się zaskakująco przeciętnie, by nie powiedzieć słabo. Obecnie jest tylko zmiennikiem Tomasza Makowskiego.
Fot. Materiały prasowe