Roland Garros 2026: Nike przygotowało unikalny strój dla Sabalenki
Rozpoczyna się drugi turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Do 7 czerwca Francja ponownie stanie się globalną stolicą tenisa. Oczy całego świata sportu zwrócą się na kort Philippe-Chatrier. Fani liczyli na powtórkę z zeszłorocznego, pasjonującego finału, w którym zmierzyli się Carlos Alcaraz i Jannik Sinner. Wiemy już jednak, że tegoroczny turniej przyniesie zupełnie inne emocje.
Z powodu kontuzji w Paryżu nie wystąpi hiszpański gwiazdor, Carlos Alcaraz. Nieobecność Alcaraza otwiera jednak drogę dla Jannika Sinnera, który znajduje się obecnie w życiowej formie. Włoch kontynuuje niesamowitą serię 32 zwycięstw z rzędu oraz sześciu kolejnych tytułów w turniejach Masters 1000.
Dzięki tym osiągnięciom Sinner został drugim zawodnikiem w historii – po Novaku Djokoviciu – który skompletował tzw. Career Golden Masters. Wygrana na paryskiej mączce pozwoli mu zdobyć Karierowego Wielkiego Szlema. Triumf we Francji byłby ostatnim elementem układanki po jego wcześniejszych sukcesach w:
- Australian Open,
- Wimbledonie,
- US Open.
Aryna Sabalenka zagra w Paryżu w czerwonym body
Mimo nieobecności Alcaraza, to właśnie Nike może stworzyć najbardziej komentowaną stylizację tegorocznego Roland Garros. Wszystko za sprawą Aryny Sabalenki. Białoruska tenisistka wyjdzie na paryski kort w odważnym, czerwonym body, na które projektanci nałożyli warstwę przezroczystej, czarnej koronki. Ten sportowy strój przypomina bardziej kreację wieczorową z pokazów haute couture niż klasyczną odzież tenisową.
Ubiór idealnie odzwierciedla rozwój Sabalenki, która powoli staje się globalną ikoną stylu. Zawodniczka regularnie wychodzi poza ramy samego sportu. Potwierdza to m.in. jej niedawna współpraca z marką Gucci. Według ekspertów z NSS Sports odważny strój od Nike idealnie wpisuje się wizerunek, jaki tenisistka buduje wokół swojej kariery.
Elegancja Sinnera kontra nieobecny projekt Alcaraza
Podczas turnieju w Rzymie Sinner zaprezentował się w czarnym stroju, jednak w Paryżu powróci do łagodniejszych, pastelowych barw. Firma Nike przygotowała dla niego charakterystyczną koszulkę polo z jednym guzikiem. Projektanci połączyli różne odcienie błękitu, co ma nawiązywać do pyłu z czerwonej mączki, który osiada na strojach zawodników podczas gry.
Stylizacja ta wyraźnie odwołuje się do kultowych strojów Rogera Federera z czasów jego współpracy z Nike. Szczególnie do kompletu z turnieju Hamburg Masters w 2008 roku. Taki subtelny design idealnie pasuje do spokojnej elegancji Sinnera.
Zupełnie inny styl marka przygotowała dla Carlosa Alcaraza. Hiszpan miał zagrać w dynamicznym stroju z fioletowym gradientem, dopasowanym do jego wybuchowej energii na korcie. Niestety, kibice nie zobaczą tego projektu w akcji. Uraz nadgarstka wykluczył Alcaraza nie tylko z Roland Garros, ale również z całej części sezonu na kortach trawiastych, w tym z Wimbledonu.