- Erling Haaland — Manchester City
Od tylu lat Pep Guardiola bezskutecznie walczy o triumf w Lidze Mistrzów z Manchesterem City, że w końcu postanowił posłuchać głosów z zewnątrz i postawić na klasyczną dziewiątkę, gwarantującą kilkadziesiąt bramek na sezon. Kandydatów było jak na lekarstwo, zwłaszcza że hiszpańskiemu szkoleniowcowi zależało na kandydatach o konkretnych cechach.
Obywatele” wyjęli z Borussii Dortmund Haalanda, płacąc za wychowanego w Anglii Norwega 60 mln euro. Dużo i mało jak na 22-letniego piłkarza, który już teraz zachwyca i zmienia postrzeganie lubującego się w nowoczesnej tiki-tace Manchesteru City.
Fot. Manchester City