W Kijowie zbudowano nowy stadion [ZDJĘCIA]

Mimo trwającej wojny, w tym ataków rakietowych na Kijów, Ukraińcy nie czekają z odbudową stolicy do zakończenia wojny. Tak jest również z kontynuacją prac, które w lutym przerwała rosyjska napaść. Drugoligowy Liwyj Bereh Kyiv (czyli dosłownie Lewy Brzeg Kijów) w październiku oddał do użytku swój nowo wybudowany stadion. Piłkarskie rozgrywki na Ukrainie wróciły do gry już w sierpniu, ale odbywają się na specjalnych warunkach – m.in. w asyście wojska.

Rozgrywki pomimo wojny

Po rosyjskiej napaści rzeczywistość za naszą wschodnia uległa całkowiciej zmianie. Dotyczy to również świata sportu, który został zmuszony zawiesić wszelkie rozgrywki. Taki stan rzeczy nie mógł jednak trwać w nieskończoność – już pod koniec sierpnia najwyższa piłkarska klasa rozgrywkowa na Ukrainie oraz inne rozgrywki wróciły do gry – na specjalnych warunkach. Z kolei mecze pucharowe odbywały i odbywają się za granicą, w tym przede wszystkim w Polsce.

Spotkania piłkarskie na Ukrainie są rozgrywane w asyście wojska, a w razie alarmu piłkarze muszą udać się do schronów. Mimo zagrożenia ukraińska Premier-Liha rozegrała już 10 kolejek. A zagrożenie jest realne, ponieważ Rosjanie nieustannie atakują obiekty infrastruktury cywilnej, i to oddalone o setki kilometrów od linii frontu. W kwietniu, gdy rozgrywki były zawieszone, Rosjanie zniszczyli stadion w Czernihowie. Swoje mecze rozgrywali na nim piłkarze Desny, występującej w najwyższej klasie rozgrywkowej.

 
Nowy stadion w Kijowie

Drugoligowy Liwyj Bereh Kijów rozpoczął budowę swojego nowego stadionu jeszcze w ubiegłym roku, jednak w lutym z oczywistych powodów ta musiała zostać wstrzymana. Prace ruszyły ponownie w kwietniu – po wypędzeniu rosyjskich wojsk z obwodu kijowskiego. W ciągu pięciu miesięcy budowa została dokończona.

W momencie gdy przerwano rozgrywki, Liwyj Bereh zajmował 2. miejsce w tabeli drugiej ligi, które było premiowane awansem na najwyższym poziom rozgrywkowy. Klub zdecydował się jednak nie przystępować do rozgrywek w tym sezonie.

Nowy stadion, choć kameralny, to posiada wszystko, co potrzeba – w tym trybuny dla pięciu tysięcy kibiców, podgrzewaną murawę, nowoczesne oświetlenie, system automatycznego nawadniania oraz telebim LED. Obiekt spełnia standardy UEFA i FIFA, w tym wymogi dot. rozgrywania spotkań międzynarodowych. Liwyj Bereh planuje wrócić do rozgrywek w przyszłym sezonie.

Co jasne, otwarcie stadionu miało również wymiar polityczny i symboliczny. Na przecięciu wstęgi był obecny m.in. prezes ukraińskiej federacji piłkarskiej – Andrij Pavełko.

 
Postaw mi kawę na buycoffee.to

CZYTAJ TEŻ >>> Chciał do NHL, trafił do rosyjskiej armii

Fot. Twitter

Filip Skalski

Udostępnij

Translate »