Pora wyleczyć się z grania trójką?
W zgodnej opinii ekspertów baraż ze Szwecją był najlepszym meczem reprezentacji Polski pod wodzą Czesława Michniewicza. Odpowiedzmy sobie wiec na pytanie: czy tamten występ nie udowodnił nam wszystkim, że najlepsi jesteśmy w klasycznym ustawieniu z czwórką obrońców? Michniewicz to czwarty z rzędu selekcjoner po Nawałce, Brzęczku i Sousie, który niezbyt udanie eksperymentuje z tym ustawieniem. Oby otrzeźwienie przyszło na czas.
FOT. Wikimedia Commons